Obiekt 49 873
- Ewa Zwarycz

- 1 wrz 2020
- 2 minut(y) czytania
Obiekt 49 873 to pierwsza praca, w której, jako budulca użyłam szpilek krawieckich.
Rzeźba ta jest stanowi także zaczątek i punkt wyjściowy do moich dalszych działań przy projekcie "Broken Mirror".
Oto szczegółowy jej opis:
Na pracę „Obiekt 49 873” składa się naturalnej wielkości styropianowy fantom ludzkiej głowy, w który wbito dokładnie 49 873 szpilki. Praca powstała w przeciągu półtorej roku, zwiększyła się o ponad 4 kilogramy. Powierzchnia lekkiego i kruchego niegdyś styropianu zmieniła się w coś na kształt twardego pancerza, estetycznej powłoki zewnętrznej, połyskującej, ochronnej zbroi. Efekt ten stanowi wizualną pułapkę prowadząca do czystej estetycznej delektacji i złudzenia pozornej dekoracyjności. Głowa, eksponowana w ciemności i oświetlona punktowo, oczarowuje tysiącami mieniących się punkcików. Dopiero gdy rozpoznamy budulec, jakim są szpilki, uzmysławiając sobie równocześnie kojarzącą się boleśnie czynność wbijania, możemy odczytać jej prawdziwe znaczenie.
Rzeźba ta stanowi także transfigurację samego monotonnego, pracochłonnego, ale i intymnego procesu jej powstawania, oraz towarzyszących temu napięć emocjonalnych. Wypowiedź tą wzmacnia film wideo, który jest drugim, równorzędnym z samym obiektem elementem składowym pracy. Film składa się z dziesięciu jednominutowych, zapętlonych sekwencji, ukazujących jedynie powtarzalny i zwielokrotniony ruch chwytania szpilki w palce. Sam proces jej wbijania w styropianową głowę, a więc proces „produkcji” rzeźby, został celowo pominięty. Pojedyncze kadry filmu są śladem czynności, fragmentem wyjętym z pewnej całości procesu relatywnej powolności i powtarzalności, ale też olbrzymiej, niepopularnej w dzisiejszych czasach celebracji skupienia i żmudnej pracochłonności. Celebracji skupienia, która stoi w całkowitej opozycji do sposobu realizacji zadań narzuconego przez zmiany kulturowe i cywilizacyjne - wielozadaniowość, brak skupienia na jednym wątku, zapętlenia się w wiecznie niedokończonych procesach. Ruch ten naśladuje więc samą istotę „mantrycznej”, powtarzalnej czynności (gdzie ważny jest jedynie proces i czas), eksponowanej przez statyczność kadru. (Projekcja video wyświetlana przed prezentowaną na cokole rzeźbą.)
Istotą pracy „Obiekt 49 873” jest więc nie tylko to, co widzialne, czyli estetyczna rzeźba, ale także to, co odczuwalne, wzmocnione projekcją wideo – sfera emocji i pragnień, wewnętrzny świat człowieka, dostępny w próbach psychicznej introspekcji, w bólu wewnętrznym i zmaganiu się z nim. Niedostrzegalny przez innych dramat osamotnienia i wyobcowania, tak właściwy mieszkańcom współczesnych wielkich aglomeracji, rozgrywa się często pod pancerzem ich własnych myśli, emocji i lęków, depresji i nerwic. Pancerz, na zewnątrz twardy i efektowny, powstały jednak w bolesnym i powolnym procesie utwardzania się, uodparniania, stanowi jedynie efektowna powłokę zewnętrzną. „Obiekt 49 873” stanowi swoisty fantom stanu ducha mieszkańca współczesnego, wielkiego miasta.
Projekt realizowany ze środków pochodzących ze stypendium Miasta Wrocławia.










Komentarze